Działamy codziennie  od 9 do 20

Masażysta - kręgarz

z Przeworska.

 

Profesjonalne podejście do pacjenta,
można liczyć na fachową poradę, szczególnie jeśli chodzi 
o problemy z kręgosłupem.
Masaż leczniczy i rehabilitacyjny,
zalecenia profilaktyczne, ćwiczenia korekcyjne przy krzywicy -bezbolesne ustawianie kręgów szyjnych,
piersiowych i lędźwiowych, biodra               i ramiona.
Terapia manualna, porady zielarskie.

Relaks, redukcję stresu, odprężenie ciała i umysłu,nerwów a także pomoc w usuwaniu toksyn z organizmu

Masażysta kręgarz TADEUSZ CZARNY
Przyjmuje pacjentów pod adresem:

PRZEWORSK ul. Łąkowa 3
woj. podkarpackie

 Umów wizytętel:601074892

Umów wizytę ☎DOM:16 648-82-74
e-mail: tadeuszczarny@gmail.com

strona,- https://kregarz-nets.pl/

- 🗺️ Godziny i miejsca przyjęć:
  • Przeworsk – ul. Łąkowa 3

  • poniedziałek środa piątek

  • Rzeszów – ul. Zenitowa 2, Przychodnia Lekarska (obok Szpitala Wojewódzkiego nr 2)

    • Czwartek: 12:00–14:00

    • Sobota: 10:00–12:00 (wejście przez aptekę, I piętro, pokój nr 2)

  • Biłgoraj – Przychodnia Lekarska "Twój Lekarz," ul. dr Stanisława Pojaska 3

    • Wtorek: 10:00–13:00

    • Pierwsze piętro pokój 10
  • Bodaczów – Plebania Kościoła, 150b

    • Przyjmuję raz w miesiącu (najbliższy termin: 14 kwietnia  , 15:00–16:30



                                                                  O TADEUSZU CZARNYM

👋 Witam serdecznie!
Nazywam się Tadeusz Czarny i od 1980r zajmuję się terapią manualną, kręgarstwem oraz masażem leczniczym.

Pomagam osobom zmagającym się z bólem kręgosłupa, napięciem mięśniowym, zwyrodnieniami i problemami z ruchomością stawów.

Moje podejście łączy wiedzę medycyny ludowej i nowoczesnej rehabilitacji. Stawiam na skuteczność, bezpieczeństwo i indywidualne podejście do każdego pacjenta.

Bezoperacyjne leczenie bólu kręgosłupa.

Pisano w wielu fachowych pismach poświęconych medycynie naturalnej. Ostatnio przebywając w południowo-wschodnim zakątku Polski, musiałem poczekać na przesiadkę w Przeworsku. Zatelefonowałem do Tadeusza Czarnego i umówiliśmy się na spotkanie. Przeczytałem wiele podziękowań dla terapeuty, słuchałem pacjentów :
Najlepszymi lekarzami na świecie sąd dr Dieta, dr Spokój i dr Pogodny - powiada czasem żartobliwie Tadeusz Czarny, ale czasem to twierdzenie okazuje się wręcz śmiertelnie poważne. Bowiem odpowiednia dieta, spokój wewnętrzny i pogoda ducha pomagają zachować zdrowie, a czasem ratują życie - gdy szanse ustroju wiszą na przysłowiowym włosku . Przeworski kręgarz jest zwolennikiem współpracy lekarza z prowadzącym terapię manualną.
Kręgarstwem zainteresował się przypadkiem, w 1982 r. Wspomnienia są przykre, związane z chorującą na nowotwór matką, której cierpienia pogłębiało "wyskakiwanie" kości. Nastawiała je pani Twardowska z Przeworska. Dojeżdżała do domu Czarnych                     w Gorliczynie. Któregoś dnia poprosiła: synu, spróbuj, potrafisz - tak się zaczęło. Woziłem mamę po całej Polsce, ale czerniak okazał się silniejszy. Odeszła w ciągu ośmiu miesięcy. A ja poświęciłem się nastawianiu kręgów. Teraz, kiedy masuję kręgosłup, jest tak, jakbym grał na pianinie powiada pan Tadeusz. Ukończył kurs masażu leczniczego, fizykoterapii i rehabilitacji uczył się u prof. Kasperczyka - Krakowski Szkolny Ośrodek Sportowy oraz ukończył Policealne Studium Medyczne - technik masażysta w Rzeszowie. Dokładnie poznał ludzki kościec, mięśnie, reszta wiedzy przychodziła z latami praktyki .Jest zaprasza­ny na ważne mecze piłkarskie, aby w razie potrzeby pomagać błyskawicz­nie usuwać skutki kontuzji. Mimo pewności rąk zawsze gdzieś czai się niepokój, oby tylko pomóc, a nie zaszkodzić. Nie ma większej radości od widoku, jak człowiek wyprostowuje się, przestaje odczuwać ból, porusza rękami, schyla się bez cierpienia. Dobry kręgarz może pomóc tam, gdzie medycyna konwencjonalna okazuje się bezradna . Tadeusz Czarny, skupiony nad pacjentem, raczej jest małomówny. Uśmiecha się zagadnięty o żonę, którą poznał zajmując się kręgosłupem przyszłej treściowej. Mamę długo leczono na neurologii , niestety, bez poprawy, więc szukaliśmy innego sposobu, by ulżyć jej cierpieniom. Z młodszą siostrą jechałyśmy do Gorliczyny szukając kręgarza - śmieje się pani Anna Czarny . Tadeusz pomógł mamie. Potem oczywiście historia znalazła szczęśliwy happy end. Zamieszkali w Przeworsku.

Oto rekomendacja OO Grzegorza Sroki - słynnego zielarza           z Rychwałdu koło Żywca .
Niniejszym zaświadcza się, że ob. Tadeusz Czarny, zamieszkały w Przeworsku, woj. podkarpackie, asystował w tutejszym klasztornym punkcie zielarskim w latach 1989-1991 i pod moją osobistą kontrolą pogłębiał praktyki kręgarskie                                i bioenergoterapeutyczne oraz zielarskie. Mogę stwierdzić,             że ob. Tadeusz Czarny wykazał wyjątkowe zdolności                     i predyspozycje wrodzone do prowadzenia sposobów pomocy cierpiącym i chorym. Ogromna ilość i wielorakość przypadków pacjentów tutejszego punktu zielarskiego dała podstawy                 do pogłębienia własnych , nieprzeciętnych umiejętności. Należy nadmienić, że nie stwierdzam żadnego przypadku pogorszenia czy zaszkodzenia zdrowiu pacjenta.
Mówią pacjenci kręgarza.
Nie było miejsca, które by nie bolało . Moje życie od dawna już składało się głównie z różnych schorzeń. Nie było praktycznie miejsca na ciele, które by mnie nie bolało - opowiadała pani Wiesława                 z Rzeszowa. Najmocniej jednak odczuwałam bóle szyjne kręgosłupa, które dręczyły mnie w dzień i w nocy. Bardzo utrudniało mi to życie, nawet proste czynności domowe wywoływały u mnie cierpienie. Uczęszczałam do wielu placówek zdrowotnych na rehabilitację, jednak ulga zazwyczaj była niewielka i krótkotrwała. Do tego wszystkiego miałam też duże problemy z prawym biodrem, które początkowo utrudniały, a w miarę upływu czasu wręcz uniemożliwiły normalne chodzenie. Kiedyś przeczytałam w gazecie artykuł o panu Tadeuszu Czarnym.
Był to wywiad z kobietą, która miała podobne kłopoty                     i ten masażysta przywrócił ją do zdrowia, a wcześniej nie mogli tego uczynić lekarze. Przepisałam więc adres i kilka dni później udałam się do pana Tadeusza. Muszę powiedzieć, że terapia, którą przeprowadził była dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem, nigdy jeszcze nie odczuwałam czegoś podobnego. Moje ciało stało się bezwładne               i lekkie, nie mogłam nawet usiedzieć, tylko stopniowo osuwałam się do pozycji leżącej. Na drugi dzień zaś poczułam ogromną ulgę, tak jakby ktoś zdjął z moich pleców znaczący ciężar. Przestał boleć mnie kręgosłup. Biodro również było w lepszym stanie. Odbyłam więc kilka kolejnych zabiegów i dziś czuję się jak nowo narodzona. Od wielu lat nie byłam taka zdrowa.
Mówi o nim babcia 11- letniej Doroty:
Wnuczka od trzeciego roku życia cierpiała na poważne schorzenie kręgosłupa, skrzywienie było tak duże, że uniemożliwiało normalną egzystencję - mówiła wyraźnie wzruszona. Z wiekiem dolegliwość była coraz większa, Dorotka nie mogła chodzić do szkoły, mało tego, nie mogła się nawet poruszać. Lekarze byli bezradni. Robili, co w ich mocy, ale nic nie przynosiło efektów. Dziesiątki zabiegów, długie pobyty w szpitalu, rehabilitacje, sanatoria i nic. Wydawało się, że nic już dziecku nie pomoże, że potworne schorzenie pozostanie przy niej do końca życia, i wtedy nadszedł 12 grudnia 1999, dzień, którego nigdy nie zapomnę. To ten dzień uczynił nas wszystkich szczęśliwymi, przywrócił nam wiarę i nadzieje, zapoczątkował drogę do zdrowia mojej ukochanej wnuczki. Bo w tym właśnie dniu po raz pierwszy odwiedziliśmy gabinet pana Tadeusza Czarnego, tego cudownego kręgarza i uzdrowiciela. Byliśmy wcześniej u wielu bioterapeutów,      a także innych kręgarzy, ale wizyty u nich niczego nie dały, poza tym, że były dla Dorotki niezwykle bolesne, a dla nas kosztowne. U pana Czarnego wszystko było inaczej. Delikatność z jaką nastawiał potwornie skrzywiony kręgosłup dziewczynki zadziwiła mnie bardzo. Ale jeszcze bardziej zadziwił mnie skutek. To niewiarygodne, ale już po dwóch zabiegach skrzywienie wyraźnie się zmniejszyło, co wykazały zdjęcia rentgenowskie. Natomiast po trzech kolejnych Dorotka mogła już swobodnie chodzić, a duży garb, który do tej pory szpecił jej plecy, prawie zupełnie zaniknął! Dzisiejsze spotkanie było dziesiątym w ciągu trzech miesięcy i proszę samemu spojrzeć na rezultaty - to mówiąc, trzęsąca się z wrażenia starsza kobieta wskazuje mi palcem bardzo ładną młodą dziewczynkę bawiącą się      w najlepsze z innymi dziećmi oczekującymi w poczekalni. Nigdy bym nie powiedział, że mogła mieć kiedykolwiek jakieś kłopoty                      z kręgosłupem . Pan Czarny sprawił, że Dorotka znów może chodzić     i żyć normalnie - babcia kończy swą opowieść.
Do Przeworska przyjeżdżają pacjenci z Katowic.
Bardzo zadowolona z wizyty u uzdrowiciela jest również pani Maria W. z Katowic, która tak opisuje swoją chorobę : miałam duże kłopoty   z kręgosłupem już od kilku lat. Dokuczał mi męczący ból pleców, zwłaszcza, gdy przyjmowałam pozycję stojącą. Byłam na wielu różnych rehabilitacjach, jednak nic nie pomagało na dłużej. Myślałam, że już do końca życia będę skazana na te przykre dolegliwości. Wtedy właśnie dowiedziałam się przypadkiem o panu Tadeuszu Czarnym, opowiadano mi, że jest to kręgarz, który może pomóc przy moich kłopotach. Udałam się więc na wizytę i gdy przyszła moja kolej, weszłam do gabinetu i stanęłam naprzeciw uśmiechniętego, życzliwego i sympatycznego człowieka, który           po dokładnym zbadaniu mych kręgów przystąpił do zabiegu. Bardzo dziwnie czułam się podczas jego trwania, ale już wieczorem tego samego dnia przyszła duża ulga. Plecy mnie nie bolały, czułam się młodsza o dziesięć lat. Byłam jeszcze u pana Tadeusza kilka razy           i naprawdę mogę dziś stwierdzić z całą stanowczością, że wszystkie moje dolegliwości skończyły się raz na zawsze."
Skuteczność zabiegów Tadeusza Czarnego zadecydowała o jego dużej popularności, przy czym pacjenci mocno akcentują bezbolesność jego działań. Wielu chorych przyznaje, że podczas seansów towarzyszyły im różne odczucia, jak lekkie zawroty głowy, uczucie bezwładu, ale nigdy nie był to ból. Nawet dzieci nie boją się zabiegów pana Tadeusza. A trafia ich tu sporo, gdyż matki przyprowadzają swe pociechy do korekcji wad postawy. Gdyby wszystkie dzieci miały w odpowiednim czasie zadbany kręgosłup,    nie byłoby tylu problemów i cierpień w dorosłym życiu - przestrzega Tadeusz Czarny. Zapewne wiele w tym racji .
W niniejszym materialne wykorzystano tekst Stanisława Leśnego, dziennikarza z pisma ,,Uzdrawiacz ".
Masażysta kręgarz TADEUSZ CZARNY
przyjmuje pacjentów pod adresem:
37-200 PRZEWORSK ul. Łąkowa 3
woj. podkarpackie kom 601074892
tel. dom 48 (0-16) 648-82-74

e-mail: tadeuszczarny@gmail.com
i w innych częściach kraju (umówienia przez telefon).


<

Gdy choruje kręgosłup- człowiek cierpi.

                               

Kręgosłup wbrew nazwie nie jest prosty jak słup. Jest dźwigiem naszego ciała, rusztowaniem dla mięśni i ochroną dla komórek nerwowych.

Przypomina literę s. W trzech miejscach, jest wygięty - amortyzuje to wstrząsy w czasie chodzenia, biegania, podskoków.

Wyróżniamy 5 odcinków kręgosłupa: szyjny, piersiowy lędźwiowy, krzyżowy, kość) guziczną (ogonową.

Kręgi oddzielone są od siebie elastycznymi krążkami międzykręgowymi - dyskami. Naprężają się one pod naciskiem kręgów                     i rozprężają, gdy nacisk ustępuje. Wskutek nadmiernych przeciążeń ulegają zużyciu i przestają chronić zarówno kręgi, jak             i struktury nerwowe kręgosłupa. Często uszkodzony dysk przemieszcza się i uciska nerwy, powodując tzw. rwę kulszową.

Najczęstsze choroby kręgosłupa to skrzywienia: skolioza - boczne skrzywienie, lordoza - nadmierne wygięcie ku przodowi, i kifoza - zbytnie wygięcie do tyłu. U dorosłych występuje dyskopatia, utrudniająca poruszanie się. Większość chorób kręgosłupa jest skutkiem złych nawyków.

Co nam szkodzi?

BRAK RUCHU - powoduje, że mięśnie słabną i zrzucają cały ciężar codziennych czynności na kręgosłup. To prosta droga do dyskopatii, na którą cierpi aż 35% Polek. Systematyczne ćwiczenia, spacery i jazda na rowerze wzmocnią mięśnie. Najlepszym sposobem na regenerację kręgosłupa jest pływanie na grzbiecie.*

STRES- martwiąc się i denerwując, odruchowo zaciskamy mięśnie, krępując w ten sposób kręgosłup. Długotrwały stres może wywołać bolesne skurcze w karku.

ZŁE WARUNKI PRACY -wiele osób cierpi na bóle karku wywołane wielogodzinnym pochyleniem głowy przy pracy. Biurko powinno mieć taką wysokość, by głowa znajdo­wała się najwyżej 30 cm nad blatem. Warto dobrać krzesło z wysklepionym oparciem, podpierającym lędźwie. Stopy muszą być swobodnie oparte o podłogę.

• DŹWIGANIE CIĘŻARÓW -bardzo szkodliwe jest gwałtowne podnoszenie ciężarów z pozycji stojącej. Trzeba najpierw przykucnąć, a potem stopniowo unosić ciężar wzdłuż boku ciała. Szkodzą pozycje zaprzeczające anatomii kręgosłupa np. piorąc nie wolno stać nad wanną na wyprostowanych nogach, z plecami zgiętymi w łuk. Przy pieleniu nie wolno siadać na stołku, trzeba pracować na czworakach.

OTYŁOŚĆ - każdy "nadprogramowy" kilogram masy ciała powoduje, że odcinek lędź­wiowy kręgosłupa obciąża dodatkowo o 7 kg. Nadwaga może doprowadzić do przedwcze­snego ścierania się dysków. W zdrowej diecie nie może zabraknąć świeżych warzyw                i nabiału. Zwłaszcza kobiety po czterdziestce powinny pamiętać o dostarczaniu sobie wapnia. Dzięki temu łatwiej unikną osteoporozy.

NIEWYGODNE ŁÓŻKO - starajmy się sypiać na równym, płaskim i dość twardym materacu, nie grubszym niż 20 cm. 

Ważny jest też kształt poduszki. Najlepiej byłoby używać poduszek ortopedyczno-korekcyjnych. Dla kręgosłupa najzdrowsza podczas snu jest tzw. pozycja embrionalna.


Opinie naszych klientów

"Przez dwa miesiące cierpiałam na poważne i niezwykle bolesne schorzenie stawów biodrowych - zwierza się pani Jadwiga   

z Albigowej. Leczyłam się u kilku lekarzy-specjalistów, jeden chciał mi nawet założyć blokadę na biodra, ale nie zgodziłam się w obawie, że nie będę mogła chodzić. Potem przepisano mi serię dziesięciu zastrzyków przeciwbólowych, które miałam brać wieczorami ze względu na straszliwy ból, jaki towarzyszył mi niemal każdej nocy. Zastrzyki te powodowały jednak u mnie duże osłabienie organizmu, czułam się po nich bardzo żle i nie mogłam dokończyć serii. I tak się męczyłam przez długie tygodnie. Kiedy,  jechałam do córki pociągiem, zaatakował mnie straszny ból stawów. Myślałam, że nie będę mogła jechać dalej, ale po kilku minutach zrobiło mi się lepiej. Wtedy jedna kobieta, która podróżowała w tym samym przedziale, powiedziała, że miała takie same kłopoty jak ja. Medycyna również jak w moim
przypadku była bezradna, a uzdrowił ją kręgarz, pan Tadeusz Czarny. Kobieta ta dała mi adres do pana Tadeusza i po tygodniu wybrałam się do niego. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się wiele po tej wizycie, tymczasem już
pierwszy zabieg przyniósł mi dużą ulgę. Mniej mnie bolało. Zwłaszcza w nocy, nie źle sypiałam. Poprawa następowała po każdym kolejnym masażu i wreszcie nadszedł dzień, kiedy minęły wszelkie dolegliwości. Do chwili obecnej schorzenie
nie powróciło."


Jadwiga pacjentka

© 2025 Wszystkie prawa zastrzeżone.
Strona utworzona za pomocą usługi Webnode Ciasteczka
Załóż darmową stronę internetową! Ta strona została utworzona w kreatorze Webnode. Stwórz swoją własną darmową stronę już teraz! Rozpocznij